Przebaczenie jako uwolnienie

Spójrzmy przez chwilę na przebaczenie jako na czynność uwalniania od iluzji. Dzięki przebaczeniu możesz doświadczyć, kim naprawdę jesteś jako czysta niewinna i niczym nieograniczona świadomość.

W tym artykule tym skupię się na fizycznym aspekcie uwolnienia. Zainspirowało mnie do tego dzisiaj doświadczenie z uwolnieniem napięcia. Gdy zauważyłem napięcie, to zamiast z nim walczyć lub się w nim pogrążać, pozwoliłem mu być, ale ze świadomą uwagą. I wtedy zaczęło się ono rozpuszczać. Było to tak, jakby światło świadomości wniknęło w moją chwilową nieświadomość. I mogłem dalej wykonywać tę samą czynność, którą wykonywałem, ale już bez napięcia. Doświadczyłem więc przebaczenia jako czynności uwalniania fałszywej myśli w swoim umyśle, czego rezultatem było całkowite odprężenie ciała.

Można by powiedzieć, że przebaczenie jest maksymalnym odprężeniem się, co prowadzi do doświadczenia pokoju. Nie chodzi w nim tylko o odprężenie w postaci fizycznego relaksu i życia na luzie. Chodzi o świadome uwolnienie utożsamienia umysłu z ciałem. Gdy to robisz, wówczas uwalniasz się od lęku i doświadczasz siebie jako czystej świadomości. Gdy jesteś w tym doświadczeniu, wówczas nic nie może zakłócić twojego spokoju. Nadal możesz wykonywać fizyczne czynności, ale one cię nie definiują. Nawet gdy pojawia się pokusa konfliktu, nie ulegasz jej, a przynajmniej nie musisz jej ulegać, jeśli nie chcesz. Możesz rozpoznać ją jako to, czym jest, czyli jako złudzenie.

Czy przebaczenie wiąże się z uzdrowieniem? Tak, dokładnie tak samo, jak choroba wiąże się z brakiem wybaczenia, z poczuciem winy i potępieniem. Jeśli nie chcesz rezultatów, jakie niesie ze sobą brak przebaczenia, to zamiast cokolwiek osądzać, obwiniać kogokolwiek (siebie lub innych), a nawet trzymać się jakiejkolwiek koncepcji, po prostu odpuść. Weź głęboki oddech, puść i wpuść Boga. To dzięki miłości Boga w sobie jesteś w stanie przebaczyć wszystkiemu. Miłość Boga pokazuje ci bowiem, że wszystko jest i zawsze było niewinne.

Jak owo uwolnienie od utożsamienia z ciałem ma się do twoich relacji z innymi ludźmi? Dopóki utożsamiasz siebie lub kogokolwiek z ciałem, będziesz czuł się podatny na zranienie, a więc będziesz doświadczał lęku, winy i gniewu. Gdy zaś uwalaniasz ich i siebie od tego utożsamienia, zaczynasz doświadczać pokoju.

Ciało jest doskonałym narzędziem, za pomocą którego możesz sprawdzić, czy znajdujesz się w przebaczającym stanie umysłu, czy też potrzebujesz przebaczyć. Jeśli doświadczasz jakiegokolwiek konfliktu lub nawet najmniejszego napięcia, to otrzymujesz jedynie sygnał, że czas się zatrzymać i spojrzeć na daną sytuację inaczej. Wybrać jeszcze raz. Przebaczyć. Pamiętaj jednak, że zawsze przebaczasz jedynie złudzenia. Innymi słowy uwalniasz ze swojego umysłu fałszywe poczucie utożsamienia z materialną rzeczywistością.

Badź więc uważny i zaobserwuj, jak się czujesz. Jeśli konflikty, którym rzekomo wybaczyłeś, powracają, to znaczy, że nie wybaczyłeś. Nic nie szkodzi. Nie potępiaj się za to, lecz wybierz jeszcze raz. Przebacz. Uwolnij swoje złudzenia. Jeśli zaczynasz czuć napięcie w ciele, to jest jedynie sygnał, że pojawiła się niewybaczająca myśl w twoim umyśle. Nie potępiaj się za to, lecz uwolnij ją. W jaki sposób? Rozpoznaj, że to, co czujesz w swoim ciele, jest rezultatem twojej myśli i zamiast utożsamiać się z tą myślą, po prostu ją puść. Nie przywiązuj się do niej i nie wytwarzaj sobie historii z nią związanej (takiej jak na przykład: jestem zestresowany, bo spieszę się do pracy lub czuję napięcie, bo ktoś mnie zdenerwował). Po prostu pozwól jej przeminąć. Możesz to zrobić, ponieważ ta myśl nic nie znaczy. Jest nieprawdziwa, jak wszystkie inne twoje myśli.

Czy widzisz, że przebaczenie może stać się sposobem działania twojego umysłu? Patrząc z tej perspektywy można wręcz powiedzieć, że przebaczenie jest czynnością uwalniania napięcia związanego z utożsamieniem z ciałem, ze swoimi myślami i ze światem. Zamiast trzymać się swoich emocji i upychać je w komórki swojego ciała, możesz pozwolisz im przeminąć. Właśnie w ten sposób – tu i teraz – dokonuje się twoje fizyczne zmartwychwstanie. Nie poprzez śmierć, lecz poprzez przebaczenie, czyli uwolnienie złudzeń i przypomnienie sobie prawdy. Rezultatem tej prostej czynności przebaczenia w twoim umyśle jest pokój.

4 Replies to “Przebaczenie jako uwolnienie”

  1. Zamiast rytuałów wybaczania jak to się robi w wielu praktykach po prostu uwolnić niedorzeczną myśl. To naprawdę funkcjonuje.

    • Tak! 🙂 Zawsze chodzi tylko o uwolnienie jednej, niedorzecznej, nieprawdziwej myśli o oddzieleniu. Artykuł pokazuje, że napięcie fizyczne w ciele to również przejaw tej niedorzecznej myśli, którą po prostu można uwolnić (czyli przebaczyć).