Prawdziwa i fałszywa „baza danych”

Dzisiaj ktoś zadał mi na moim kanale youtube „Głos spoza czasu” następujące pytanie:  25 lekcja, jeszcze niewiele wiem, ale od samego początku frapuje mnie pytanie, skąd my bierzemy bazę danych do projekcji? Czy rodzimy się już z taką bazą danych? Przecież żeby wyprojektować poród ,mamę musimy wiedzieć jak to wygląda, żeby wyprojektować kolejne zdarzenia w naszym życiu też musimy wiedzieć, że wyprojektowanie ich jest możliwe?

Przyznam, że to ciekawe pytanie. Zainspirowało mnie do nieco dłuższej odpowiedzi. Skopiowałem ją poniżej. Może się komuś przyda:

W rzeczywistości projekcja nie jest możliwa. Możesz projektować jedynie złudzenia.

Skąd więc bierze się baza danych materialnego świata i zachodzących w nim zdarzeń? Tylko z jednej myśli: „Jak by to było być innym niż Bóg, niż pełnia, niż doskonały pokój, miłość i bezpieczeństwo?” Ta niemożliwa myśl była początkiem twojego snu o oddzieleniu od Boga wraz z całą jego bazą danych. Tak bardzo się przestraszyłaś swojej własnej myśli, że próbowałaś ją odrzucić ze swojego umysłu i przerzucić odpowiedzialność za nią na świat. I właśnie tak powstała twoja projekcja materialnego świata.

Do wytworzenia swojej projekcji użyłaś całej twórczej mocy Boga i dlatego twój sen wydaje się tak misterny. Jego pozorne skomplikowanie, złożoność form i danych są jednak tylko formą rozproszenia uwagi, żeby nie zobaczyć, że chodzi tylko o jedną pełną lęku myśl, która nie jest prawdziwa. Dopóki zajmujesz się treścią snu, to nie możesz się obudzić. Zajmujesz się bowiem skutkami zamiast przyczyną.

Trening umysłu Kursu Cudów przypomina ci o przyczynie snu – twojej myśli o oddzieleniu, która była pierwszym atakiem na samego siebie. Pokazuje ci też, że masz moc, by zrezygnować ze swojego ataku. Gdy to robisz, twój umysł jest otwarty na korektę, na uzdrowienie, na przebudzenie, na przyjęcie Miłości Boga, która jest twoją jedyną prawdziwą Przyczyną i jedyną rzeczywistą Bazą Danych. 🙂

Pamiętaj, że nie jesteś w stanie tego zrozumieć z perspektywy postrzegania siebie jako ciała. Potrzebujesz doświadczenia tego, że nie jesteś ciałem, że jesteś umysłem, a ciało jest jedynie częścią projekcji twojego umysłu. Ciało jest symbolem tego świata. Pozornie skomplikowana baza danych, jakim są komórki ludzkiego ciała, nie różni się bowiem od całego rozczłonkowania tego materialnego świata. To tylko pozory. W rzeczywistości jesteś pełnią i każda komórka twojego ciała ma w sobię pamięć tej pełni. Możesz to sobie w każdej chwili przypomnieć, gdy zamiast skupiać się na na treści iluzji, pozwalasz na jej poluzowanie i uwolnienie lub mówiąc językiem Kursu: przebaczenie. W ten sposób twoja fałszywa baza danych zostaje wymazana (Kurs Cudów używa na to określenia „odczynienie”) i jej miejsce zajmuje w twym umyśle prawda.

2 Replies to “Prawdziwa i fałszywa „baza danych””

  1. Samo sedno oddzielenia i w samo sedno tego kim jestesmy w prawdxie wracamy do zrodla przed oddzieleniem dzieki buzka Monika a raczej pelnia Milosci