Pojednanie, Pokuta, czy Przebłaganie

Pojednanie, Pokuta czy PrzebłaganieJednym z kluczowych słów w Kursie Cudów (A Course In Miracles) jest słowo „ATONEMENT”. Jego różne tłumaczenia w języku polskim wydają się wzbudzać wiele kontrowersji. Ja osobiście używam słowa „Pojednanie”, ale w innych dostępnych tłumaczeniach funkcjonuje również słowo „Pokuta” lub „Przebłaganie”. Każdy z tłumaczy byłby pewnie gotów podać długie uzasadnienie swojego wyboru tłumaczenia i ze swojego punktu widzenia miałby rację. Nie chodzi jednak o uzasadnienianie swoich racji, lecz o znaczenie samego słowa, które kryje się za nim. Tego znaczenia nie odkrywasz za pomocą koncepcji i  filozoficznych rozważań, ale poprzez swoją własną przemianę. W tym sensie każde z tych słów mogloby zadziałać, jeśli wyszedłbyś poza słowo ku DOŚWIADCZENIU, o którym mówi.

Zasadniczo w „Atonement” chodzi o odczynienie, czy też usunięcie złudzenia winy i grzechu oraz przyjęcie korekty, czyli rozpoznanie swojej jedności z Bogiem.  Słowo to odnosi się więc zarówno do czynności umysłu, jak i jej rezultatu, którym jest przypomnienie sobie prawdy. Z tego punktu widzenia „Pokuta” może być słowem mylącym, gdyż kojarzy się z pokutą dawaną przez księdza na spowiedzi lub z jakąś karą mającą stanowić zadośćuczynienie za grzech. To oczywiście nie ma nic wspólnego ze znaczeniem, które oferuje nam Jezus w Kursie Cudów. Skoro jednak to słowo już się pojawiło w jednym z tłumaczeń, to warto przyjrzeć się emocjom, jakie może ono w tobie wzbudzać i wszystkim ciężkim skojarzeniom, jakie z nim masz, oraz pozwolić na ich przemianę. Choć moim zdaniem „Pokuta” jest tłumaczeniem nietrafnym i nie oddającym istoty słowa „Atonement”, to mógłbyś też się nim posłużyć, pozwalając na jego całkowitą reinterpretację w swoim umyśle. To nie „Pokuta” jest ciężka, ale twoje skojarzenia z tym słowem. Jeśli wyobraziłbyś sobie, że Pokuta to usunięcie twoje wiary w grzech i winę poprzez przyjęcie Bożej miłości, to nie miałbyś problemu z jej przyjęciem.

Jezus spotyka nas tam, gdzie jesteśmy i pomaga nam wznieść się tam, gdzie on jest. On wie, że ludzki umysł wierzy w winę i grzech. Dlatego potrzebna ci jest duchowa przemiana, abyś mógł doświaczyć, że wina i grzech nie są rzeczywiste. Nie doświadczysz tego poprzez samo powiedzenie sobie, że są nierzeczywiste. Musisz spojrzeć na swoją ciemność i zanieść ją do światła. W świetle wszelka ciemność znika. Dokonuje się naprawa twojego umysłu. Jeśli nie spojrzysz na swoją ciemność, to nadal będziesz w niej tkwił, nie zdając sobie z tego sprawy. Bedziesz sądził, że ciemność jest światłem. Innymi słowy będziesz myślał, że jesteś ciałem, a świat oddzielenia jest życiem.

Ideę zaniesienia ciemności do światła, czy też iluzji do prawdy znacznie lepiej niż „Pokuta” oddaje słowo „Przebłaganie”. Starotestamentowe znaczenie tego słowa to między innymi składanie ofiary całopalnej Bogu jako zadośćuczynienie za grzech. Warto zauważyć, że palenie ofiary ogniem było symbolem, że składający ofiarę niczego z niej nie zabierze ze sobą z powrotem. W nowej Jezusowej interpretacji Przebłaganie oznaczałoby więc złożenie ofiary ze złudzeń – położenie ich na ołtarzu prawdy, tak  aby zniknęły – tak aby można było rozpoznać ich nicość. Nie chodzi oczywiście o przebłaganie Boga, bo On już nas kocha niezmienną miłością. Chodzi jedynie o samą korektę w umyśle, który uwierzył w złudzenia. Korekta ta dotyczy wszystkich fałszywych znaczeń, jakie nadaliśmy sobie i Jezusowi. Jednym z nich na przykład jest idea, że zbawienie przyszło poprzez krzyż. Z tym również kojarzy się idea „przebłagania”, czy też ofiary przebłagalnej Jezusa za nasze grzechy. Jezus reintepretuje tę ideę w Kursie, mówiąc, że Atonement nie zostało ustanowione przez ukrzyżowanie, lecz przez zmartwychwstanie (Kurs Cudów, Rozdział 3, I). Mógłbym podać kilka powodów, dla których osobiście nie używam słowa „Przebłaganie” jako tłumaczenia „Atonement”, ale nie zrobię tego, gdyż uważam, że to słowo również zadziała, jeśli wyjdziesz poza nie ku doświadczeniu, którego się za nim kryje.

Osobiście posługuje się słowem „Pojednanie”, gdyż w swoim rdzeniu zawiera ono ideę jedności czy też powrotu do jedności, tak samo jak angielski oryginał „At-ONE-ment”. Jednocześnie w słowie „Pojednanie” kryje się idea, że coś poszło nie tak, że wystąpił jakiś błąd, który wymaga naprawy. Gdyby tak nie było, to nie potrzebowałbyś wcale Pojednania. Byłbyś jednością. Jako mankament tego tłumaczenia podaje się niekiedy to, że jest ono zbyt miękkie i nie wzbudza w czytelniku negatywnych emocji związanych z ideą winy, a tym samym sprzyja stłumieniu tych emocji, zamiast pozwolić im wyjść na jaw i zniknąć w świetle przebaczenia. Tu jednak możesz zastosować tę samą zasadę, którą stosowaliśmy omawiając dwa poprzednie tłumaczenia: chodzi o doświadczenie, a nie o koncepcję; o przemianę, a nie o filozofię. Jeśli rozumiesz, że istotą „Atonement” jest KOREKTA błędnego myślenia i usunięcie złudzeń oraz że podstawą zasady „Atonement” jest miłość, to słowo „Pojednanie” również zadziała bez obawy, że rozmydlisz jego prawdziwy sens.

Jakiegokolwiek słowa nie użyjesz, warto pamiętać, że jego znaczenie i tak będzie się zmieniać wraz z twoją przemianą. A gdy faktycznie przyjmiesz ową Korektę dla siebie samego, wówczas rzeczywiście doświadczysz, że wina i grzech są iluzją, a Miłość Boga jest jedyną rzeczywistością twojego uzdrowionego umysłu.

6 Replies to “Pojednanie, Pokuta, czy Przebłaganie”

  1. Z początku miałem problem ze słowem pokuta więc stosowałem pojednanie zamiennie. Im dłużej studiuję Kurs przekonuję się iż tłumaczenie słowa „Atonement” nie powinno być tłumaczone w całym Kursie albo pojednanie albo pokuta. W kontekście odczynienia poczucia winy (lekcja 139,140) pojednanie jakoś mi nie pasuje. Natomiast przy studiowaniu problemu oddzielenia słowo Pokuta nie pasuje.
    Bardzo lubię w Kursie to rozszerzone znaczenie słów : Pokuta, Niebo, uzdrowienie, choroba. Pozdrawiam

  2. Sprawdź słowo Pokuta w tradycji protestanckiej 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  3. Podobnie jak z wyrazem pokuta miałam „problem” z wyrazem pokora.Zrobiłam sobie podręczny słowniczek,poniewaz tych wyrażeń inaczej rozumianych w Kursie jest trochę.Często zaglądałam i zaglądam by nauczyć się innego znaczenia tych słów.Bardzo dziękuję Rafale za Ciebie.

    • „Atonement”, które ja tłumaczę jako Pojednanie, jest odczynieniem/usunięciem złudzeń i przyjęciem prawdy.