Po prostu powiedz: „TAK”

Po prostu powiedz: TAKGdy robisz lekcje Kursu Cudów, uczysz się mówić Bogu (czyli Rzeczywistości): „TAK”. Ponieważ nie wiesz, jak to zrobić, gdyż znasz jedynie swoje iluzje, to zaczynasz od mówienia „NIE” swoim iluzjom. I właściwie to wystarczy. Bóg robi za ciebie całą resztę. Daje ci doświadczenie, które zastępuje twoje złudzenia. Można więc powiedzieć, że Kurs Cudów jest kursem usuwania złudzeń, a gdy jesteś gotowy je puścić, one po prostu odchodzą. W ten sposób robisz miejsce dla całkowicie nowego doświadczenia Siebie.

Nie da się pogodzić prawdy i złudzenia. Częściowe zaangażowanie w którekolwiek z nich jest niemożliwe. Zawsze jesteś albo całkowicie oddany złudzeniom albo całkowicie oddany prawdzie. Nie ma niczego pomiędzy. Gdy próbujesz być gdzieś pomiędzy, nie czujesz się dobrze, ponieważ zdajesz sobie sprawę, że godzisz się w ten sposób na konflikt. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od złego pochodzi – mówi Jezus według zapisu Ewangelisty św. Mateusza (MT 5,37) „Wszystko, co nadto jest” – to forma kompromisu w twoim umyśle. Gdy idziesz na kompromis, podtrzymujesz w swoim umyśle złudzenie lęku i rozdwojenia (czyli „zła”). Część ciebie mówi: „Chcę miłości”, a druga część zdaje się mówić: „Ale co ja utracę, gdy przyjmę miłość?”.

Gdy przestaniesz godzić się na kompromis i powiesz Bogu: „Tak” (czyli przyjmiesz miłość), utracisz złudzenie lęku i rozdwojenia. Będziesz wolny. Rozpoznasz, że jesteś miłością, która nie ma przeciwieństwa, i zawsze nią byłeś.

Niekiedy rezygnacja z lęku nie wydaje się od razu łatwa. Jest tak dlatego, że przyzwyczaiłeś się do swojego lęku. Można powiedzieć, że umiłowałeś swój lęk i nie chcesz zrezygnować z tego, co kochasz. W miarę jak stajesz się w stosunku do siebie coraz bardziej szczery, trwanie w lęku staje się jednak nie do zniesienia. I jesteś wówczas gotów zaryzykować rozstanie się z nim. Zaczynasz rozumieć, że tak naprawdę nie masz nic do stracenia, gdyż widzisz, że wszystkie twoje złudzenia (nawet te pozornie przyjemne) są złudzeniami konfliktu i lęku. Wtedy stajesz się chętny, by powiedzieć Bogu: „TAK”.

Czy musisz wiedzieć, co cię czeka, gdy powiesz Bogu: „TAK”? Oczywiście, że nie. Nie możesz tego przecież pojąć w swoich koncepcjach. W tym sensie wymaga to całkowitego zaufania. Uczysz się przyjmować Rzeczywistość, nie mając o niej pojęcia. A to jest dopiero przygoda! To otwarcie umysłu na doświadczenie, które pochodzi spoza jakichkolwiek znanych mu punktów odniesienia.

Potrzeba tu jedynie twojej decyzji, by na chwilę zawiesić swój osąd i wyrzec się lęku. Gdy więc pojawia się sytuacja, w której kusi cię, by pójść na kompromis, zwyczajnie przypomnij sobie, że „to jest lęk”. Uświadom sobie, że nie możesz być w tej sytuacji „letni” czy połowiczny. Musisz się zdecydować. Musisz zająć stanowisko, bo i tak już je przecież zajmujesz. A dopiero bezkompromisowe zajęcie stanowiska po stronie prawdy, przyniesie ci pewność i pokój. Oznacza ono bowiem rezygnację z własnych wątpliwości i przyjęcie pewności Boga. Nie musisz w ogóle wiedzieć, co się stanie, gdy podejmiesz tę decyzję. Nie musisz nawet wiedzieć, jak ją podjąć. Wystarczy, że wyrazisz chęć – powiesz TAK – a cała pomoc wszechświata będzie ci dana.

Stajemy dziś tylko po jednej stronie. Opowiadamy się za prawdą i wyrzekamy złudzeń. Nie będziemy się wahać między jednym a drugim, lecz zajmiemy zdecydowane stanowisko po stronie tego Jednego. Dziś oddajemy się prawdzie i zbawieniu, które Bóg dla nas zamierzył. (…) Jakie to szczęście być pewnym! Dziś odrzucamy wszelkie wątpliwości i zajmujemy stanowisko w poczuciu pewności naszego celu, dziękując, że zwątpienie odeszło i zapanowała pewność. (Kurs Cudów, fragment lekcji 98)