Nie może ci się nie udać

Nie może ci się nie udaćOstatnio napisał do mnie ktoś, kto zastanawiał się, czy nie wycofać się z praktyki Kursu Cudów. Osoba ta miała wrażenie, że jej projekcje oddzielenia są bardzo silne i że ciągle wszystko psuje, chociaż bardzo chce dobrze. Być może znajdujesz się lub kiedyś znajdowałeś się w podobnej sytuacji. Spójrzmy na to przez chwilę. Każdy z nas przechodził przez coś, co można by nazwać chwilami zwątpienia – jeśli nie w jakąś praktykę duchową, to po prostu w siebie samego. Jeśli myślałeś lub myślisz o tym, że kiedykolwiek zawiodłeś w jakikolwiek sposób, to chciałbym się podzielić z tobą kilkoma refleksjami, podobnymi do tych, które przekazałem mojej znajomej:

Po pierwsze zastanów się, z czego mógłbyś się wycofać? Przecież nie możesz się wycofać z rzeczywistości – z pełni, którą jesteś. A Bóg jest twoją rzeczywistością. W tym sensie jest już za późno. Nie możesz się wycofać, bo już jesteś w pełni włączony. Wycofanie się z rzeczywistości jest niemożliwe. Jeśli będziesz próbować, będziesz czuł konflikt, ponieważ będziesz musiał się wysilać, by urzeczywistnić swoje złudzenia. Rzeczywistość natomiast nie wymaga od ciebie żadnego wysiłku.

Możesz więc pozwolić sobie wszystko zepsuć i odprężyć się w porażce, bo jedyne, w czym ponosisz porażkę, to złudzenia. Pozwól im polec. To jest bardzo radosna porażka. Gdy ją ponosisz, to rozpoznajesz nierzeczywistość odrębnej tożsamości. Budzisz się w Bogu. Uświadamiasz sobie, że w Nim nie możesz ponieść porażki, bo w Nim wszystko już się doskonale dokonało. Już jesteś taki, jakim On cię stworzył. A więc nie może ci się nie udać!

Twoje projekcje natomiast są zupełnie bez znaczenia. Tożsamość, która projektuje, również jest bez znaczenia. To nie jesteś Ty. Możesz się więc całkowicie rozluźnić i pozwolić odejść swoim złudzeniom. Możesz pozwolić Bogu być Bogiem, a sobie Jego doskonałym Skutkiem. Cała reszta jest niczym.

2 Replies to “Nie może ci się nie udać”

  1. „Przechodzę” przez obrazy i głosy ego, chwilami czuję się fatalnie .Cała scena wokół mnie jest obrazem chorób i lęku.dotyczy to wielu członków mojej rodziny od trzy latka do 89latka. Ciężko czasem.
    Modlę się.
    Błądź Wola Twoją Boże.
    Proszę o pomoc i dziękuję za pomoc.
    Słuchanie ,czytanie i praktykowanie Kursu Cudów to jak chwytanie się gałęzi przez tonącego.

  2. W skrocie mowiac: ego nie zna czegos takiego jak radosna porazka. Nie byloby ‚soba’, gdyby nie probowalo uczynic porazki totalnie dotkliwa. Przedluza cierpienie i przedluza czas.
    A Bog nie zna (bo nie stworzyl) w ogole czegos takiego jak porazka. Z Bogiem (a raczej w Bogu) nie mozna przegrac.