Przebudzony ekspert zaprzeczenia

Ekspert zaprzeczenia staje się doskonałym narzędziem zbawienia, gdy uświadamia sobie swoje własne zaprzeczenie i niemożliwość jego naprawienia własnymi siłami. Nie pozostaje mu wówczas nic innego prócz całkowitego zaufania. Nie ma wyjścia. Musi się odwołać do Siły Wyższej niż on sam. Wtedy dokonuje się cud nad cudami. Umysł, który jeszcze przed chwilą atakował sam siebie, rozpoznaje swoją Pełnię, swoją Boską naturę. Jego własny atak na samego okazuje się niedorzeczną iluzją. Ten, który zaprzeczał, nigdy nie istniał w Rzeczywistości, gdyż zaprzeczenie Rzeczywistości jest niemożliwe.

Uświadomiwszy sobie swoją pomyłkę, od tej pory ekspert zaprzeczenia nie uzasadnia niczego w świecie własnych złudzeń. Wie, że wszystko, co nie jest doskonałym pokojem, to jedynie wspomnienie jego własnego zaprzeczenia. Przebacza mu więc i pozwala odejść w niepamięć. Staje się przystanią dla umęczonych konfliktem umysłów, gdyż nie ma w nim konfliktu. Na wszelki żal, chorobę i ból, jakie przynosi mu jego brat, patrzy ze spokojnym uśmiechem, nie wierząc w historię w jaką – być może – wierzy jeszcze jego brat.  W ten sposób uzdrawia iluzje, gdyż widzi w swoim bracie jedynie to, co prawdziwe.

Przebudzony ekspert zaprzeczenia pamięta, że jest tylko jeden umysł. Nie walczy więc z nikim ani się nie broni, nie udowadnia niczego swojemu bratu, nie pokazuje mu nawet, że się myli. Przemienia jedynie swój umysł. Złudzenie pomyłki istniało bowiem tylko w nim samym. Gdy w nim zostaje uzdrowione, musi  również zostać uzdrowione w jego bracie.

Przebaczenie nie jest prawdziwe, jeżeli nie przynosi uzdrowienia twojemu bratu i tobie. Musisz dowieść, ze jego grzechy nie mają w odniesieniu do ciebie skutku, by pokazać, że nie są rzeczywiste  (Kurs Cudów, rozdział 27, II)