Koniec poświęcenia

Dziękuję za ostatnie warsztaty z cyklu „Powrót do Źródła”. Posłużyliśmy się na nich tańcem i ruchem, aby przypomnieć sobie spontaniczną dziecięcą niewinność. Rozpoznaliśmy, że leżała ona ukryta pod maską „poświęcania się”. Poświęciliśmy swoją prawdziwą naturę, przystosowując się do świata, w którym działaliśmy wbrew sobie, robiąc rzeczy, których w głębi serca nie chcieliśmy robić. Stało się to źródłem gniewu, który zakopaliśmy głęboko w sobie i w rezultacie, zamiast wyrażać siebie w pełni, prezentowaliśmy światu fałszywy wizerunek siebie. Podczas ostatnich zajęć pozwoliliśmy sobie uwolnić zablokowane emocje i wyjść poza wyobrażenia, jakie wytworzyliśmy na swój temat. Zrezygnowaliśmy na chwilę z pozorów powagi i śmialiśmy się z samych siebie. Ruch spontaniczny, nie kierowany żadnymi myślami, uświadomił nam, że nieuwarunkowana niczym radość i niewinność są wciąż w nas. Okazało się, że nikt nas do niczego nigdy nie zmuszał oprócz nas samych. Tego wieczoru zdecydowaliśmy się więc do niczego więcej nie zmuszać, a jedynie być sobą – prawdziwym SOBĄ – i nieść nowo odkrytą spontaniczność do wszystkiego, co robimy.

Jeszcze raz dziękuję uczestnikom spotkania, a także wszystkim, którzy pozwalają sobie – TU I TERAZ – urodzić się na nowo poprzez uwolnienie od przeszłości.

Informacje o prowadzonych w każdy piątek warsztatach znajdziesz TUTAJ.

Warsztaty ruchowo-taneczne