Kilka myśli z Notatnika Duchowych Nauczycieli

Oto tłumaczenie kilku myśli z Notatnika Duchowych Nauczycieli:

  • Możesz bardzo wiele zyskać dzięki idei, że rywalizujesz jedynie z samym sobą. Jeśli spojrzysz na to z właściwej perspektywy, to nieuchronnie doprowadzi cię to do wniosku, że nie ma nic na zewnątrz ciebie lub twojej myśli na dany temat. Bez rywalizacji pokój jest nieunikniony.
  • Jakąż dziwną chorobą jest osobowość. Jest ona poczuciem ograniczonej świadomości, która zapoczątkowuje koncepcyjną obiektywność, a następnie się przed nią broni. Oceniające działanie prowadzi do śmierci. Wszelki osąd domaga się uznania nieprawdziwej jaźni.
  • Jedyną lekcją, jakiej musisz się nauczyć jest to, że nie możesz myśleć w oderwaniu od tego, czym jesteś.
  • Jakie to dziwne, że pojęcie i praktyka tak zwanego dobrego odżywiania gwarantują, że się rozchorujesz. Remedium opisuje chorobę i ustanawia jej rzeczywistość. Nie możesz  być częściowo uzdrowiony, tak jak nie możesz być częściowo czymkolwiek. Jeśli choroba jest prawdziwa, to nie ma na nią remedium.
  • Podstawowe założenie tego, co znam jako prawdę, zaczyna się od uznania, że Ziemi nie da się naprawić.
  • Co za przerażająca perspektywa: Struktura twojego wszechświata opiera się wyłącznie na myślach, które wyrzuciłeś ze swojego umysłu, lub na tych, które – jak sądzisz – posiadasz, aby je za chwilę odrzucić.
  • Jakże to niedorzeczne, że unicestwienie, czyli śmierć, jest alternatywą dla starzenia się i choroby! Czy kiedykolwiek przyszło ci do głowy, że twoim jedynym sposobem ostatecznej ucieczki od choroby jest rozchorowanie się do końca? Czy wybór śmierci po to, by uwolnić się od choroby i bólu, które sam sobie narzuciłeś, wciąż wydaje ci się rozsądny? Czy też po prostu nie wierzysz, że robisz to sam sobie?
    Gdy doświadczysz rewolucji świadomości, idea śmierci czy też unicestwienia stanie się dla ciebie całkowicie absurdalna. A wtedy będziesz naprawdę szczęśliwy. Po prostu zobaczysz, jak bezsensowne jest pojęcie, że ty, jako żyjący i stwarzający byt Rzeczywistości, mógłbyś się zestarzeć, opaść z sił i umrzeć.
  • Potrzeba bycia uznanym za to, czym jesteś, powstrzymuje cię przed byciem tym, czym jesteś. Pamiętaj, że nikt nie może poświadczyć o tym, że istniejesz, chyba że sam Bóg. On zaś uczynił to, gdy cię stworzył. Bądź wdzięczny!
  • Nie da się spłacić długu.
    Nie można nigdy pokryć długu (idea długu nie ma nic wspólnego z ilością).
    Tylko przebaczenie może pokryć dług.
    Przebaczenie jest zapomnieniem, czyli rozpoznaniem, że możesz jedynie dać samemu sobie.
    Nie doszukuj się nierównowagi w księgach rachunkowych, tylko w umyśle.
  • Całkowite zrozumienie jest pewnością, że nie ma nic, co trzeba by zrozumieć.
    Ograniczone rozumienie jest z samej definicji nieporozumieniem.
    Ograniczona świadomość narzuca się prawdzie.
    Zajmuje ona stanowisko obce całości.
    Nie można dotrzeć do prawdy poprzez ponowne narzucanie czegoś tam, gdzie już coś narzucono.
    Ponieważ nie można niczego narzucić Prawdzie, czy też Pełni (czymże by to było?), toteż twoje stanowisko i dalsze narzucanie czegoś na nie, jest całkowicie bezsensowne.
    Zajmowane przez ciebie stanowisko wielkiego intruza jest KOSMICZNYM ŻARTEM.
  • Niech świadczy o tobie jedynie pewność co do własnej niepewności.
    Nauczyciele nauczycieli nigdy nie głoszą przepowiedni. Są oni bowiem pewni, że istnieją tylko samospełniające się przepowiednie.
  • Prawda nie ma nic wspólnego z potrzebą. Potrzeba jest w istocie matką wynalazku, lecz Prawda nie ma zupełnie nic wspólnego z wynalazkiem.
    Prawdy nie można wytworzyć. Jest ona dana przez Boga.