Jest jedno życie i dzielę je z Bogiem

Bóg stwarza tylko umysł przebudzony. On nie śpi, a Jego stworzenia nie mogą podzielać tego, czego On im nie daje, ani wytwarzać warunków, których On z nimi nie podziela. Myśl o śmierci nie jest przeciwieństwem myśli o życiu. Myśli Boże pozostają na zawsze niezmienne, ponieważ nie znają żadnego przeciwieństwa; mają moc szerzenia się na zawsze, pozostając jednak w samych sobie, ponieważ są wszędzie. (Kurs Cudów, fragment lekcji 167)

Rozpoznanie jednego życia, którym jestem, uwalnia mnie od wszelkiej myśli o ograniczeniu, stracie i cierpieniu. Uznanie Boga jako Źródła mojego życia, eliminuje możliwość śmierci z mojego umysłu. Nie ma śmierci, ponieważ życie nie ma przeciwieństwa.

Nigdy nie opuściłem Umysłu Boga, ponieważ idee nie opuszczają swego Źródła. Nie  mogę więc być ciałem, ponieważ Bóg nie stworzył ciała. On stwarza jedynie doskonały, wieczny umysł.

Cała idea czasu i przestrzeni oraz przekonanie, że uczucia, sytuacje  i warunki się zmieniają z przyczyn, których nie mogę kontrolować, jest moją wiarą, że idee mogą opuścić swoje źródło. Odzwierciedleniem tego był dla mnie świat oddzielenia. Teraz przypominam sobie jednak, że nie ma żadnego świata, ponieważ przeciwieństwo Boga nie istnieje. Budzę się z mojego snu o oddzieleniu od Źródła. Doświadczenie przebudzenia jest jedynie przypomnieniem tego, co zawsze było prawdziwe, jest prawdziwe teraz i nigdy się nie zmieni.

Gdy rozpoznaję, że jest jedno życie i to życie jest życiem Boga, i jest ono moim życiem, to znika wszelki lęk. Lęk wynikał z fałszywego poczucia oddzielenia od Życia. Gdy myślałem, że jestem oddzielony od Boga lub oddzielony od ciebie, to wierzyłem, że jestem oddzielony od Życia. Rezultatem tego był lęk. Gdybyśmy rzeczywiście byli oddzieleni od siebie nawzajem (lub oddzieleni o Boga, co jest tym samym), mielibyśmy prawo się bać. Ale nie jesteśmy oddzieleni. Jest tylko jedno życie. Nie ma dwóch rodzajów życia – twojego życia i mojego życia, i Bożego życia. W tej świadomości kończy się wszelka idea przeciwieństwa, konfliktu i zmagania. Idea oddzielenia zostaje obnażona jako mistyfikacja i złudzenie. Lęk nie ma już żadnej pożywki ani treści. Odchodzi w nicość, z której przyszedł. I pozostaje tylko pokój Boży.

Oto nagranie ze spotkania online z lekcją 167 Kursu Cudów:

  Listen to „Lekcja 167 (Kurs Cudów)” on Spreaker.