Dziecko Boga

Dzisiaj Dzień Dziecka. Czy pozwolę sobie dzisiaj i zawsze pamiętać, że jestem Dzieckiem Boga? Czy pozwolę sobie całkowicie polegać na Źródle mojego stworzenia i czerpać z Jego nieskończonej Miłości? Jako Dziecko nie muszę troszczyć się o swoje potrzeby. Wystarczy, że zaufam, że mój Ojciec/Matka zna już wszystkie moje potrzeby, nawet zanim je wysłowię. Nie muszę się zmagać ani walczyć o byt, ani o zapewnienie sobie bezpieczeństwa, ponieważ moje Źródło daje mi Życie, Bezpieczeństwo i Miłość, zanim jeszcze o nie poproszę.

Jestem podtrzymywany Miłością Boga, która jest moim Pokarmem, moim Pokojem. Sam z siebie nie mogę uczynić niczego. Jestem całkowicie zdany na Miłość mego Ojca, podobnie jak ludzkie niemowlę zdane jest na miłość i opiekę rodziców. Gdy pozwalam sobie przyjąć Miłość mego Źródła, zamiast próbować się od Niego oddzielać poprzez myślenie, że muszę sobie radzić sam, wówczas mogę poczuć Łaskę, która płynie do mnie nieustannie niewyczerpanym strumieniem. Gdy to robię, gdy naprawdę przyjmuję to, co już zostało mi darmo dane i na zawsze jest moje, wówczas czuję Moc, która nie pochodzi z moich wysiłków, lecz z połączenia ze Źródłem.

Czy można to robić w świecie, w którym wszystko wydaje się oddzielone? Właśnie taka jest lekcja czasu – aby ostatecznie nauczyć się, że nikt ani nic nie może mnie oddzielić od mego Źródła; aby nauczyć się przyjmować Miłość w takim stopniu, że przemieni ona nawet rzeczy z czasu i nasze ich postrzeganie. Nigdy nie byliśmy ofiarami świata, który widzimy. Miłość jest jedyną rzeczywistością. Mamy moc, by ją przyjąć lub odrzucić. Nasze Źródło zawsze mówi “TAK” na nasze prośby. Co więc wybierzemy dzisiaj? Czy wybierzemy Boga? Czy wybierzemy Miłość do Siebie? Czy wybierzemy pamiętanie, że jesteśmy dziećmi Boga i wszystko, co Boskie, do nas należy?