Zbieram święte chwile – wiersz

Zbieram święte chwile

Zbieram chwile, które nie krzyczą
nie patrzą z góry ani z dołu
nie pamiętają ani nie liczą

niezawarte w zamiarach zegara
jak zaproszenie wieczności
dostępne zawsze i od zaraz

między oddechami pośpiechami
w uśmiechu przydrożnym
w życiu bez tajemnic

Czekają na mnie jak krople rosy
– choć wejdę z butami – myślami
odejdę jak wiatr – lekki, bosy

Rafał Wereżyński
9 grudnia 2011 r.

Rysunek Marysi
Rysunek: Maria Wereżyńska

4 myśli nt. „Zbieram święte chwile – wiersz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*