Kurs Cudów Online

Witaj na zajęciach Kursu Cudów Online.
Na tej stronie możesz słuchać zajęć na żywo,
a także odsłuchać zajęcia archiwalne.
Informacje o zasadach działania zajęć znajdziesz TUTAJ.
Aby zapoznać się z kalendarzem zajęć, kliknij TUTAJ.

Listen to „Kurs Cudów Online” on Spreaker.

19 myśli nt. „Kurs Cudów Online

  1. Dla mnie Kurs Cudów i jego przesłanie stało się czymś rzeczywistym w momencie zapoznania się z Lekcją 1 oraz 2 (w skrócie: ten stół, ta ręka, te myśli nic nie znaczą). Idąc tym tropem, pojęłam zaś iż jeśli ten stół, ta ręka i te myśli nic nie znaczą- lęk również nie może czegokolwiek znaczyć ponieważ, tak jak wszystko inne, jest halucynacją umysłu. W zasadzie cała rzeczywistość jest halucynacją umysłu, gdyż nie istnieje Świat obiektywny. Świat jest dokładnie takim, jakim go widzimy. I tylko takim…jakże to uwalniające! Czuję się z myślą o tym, że myśl nic nie znaczy błogo i spokojnie. Dziękuję za genialne opracowanie Lekcji Kursu Cudów. Pozdrawiam i ściskam.

  2. Witam Rafale,trafiłam na kurs cudow i niby wszystko rozumiem ale lek nie ustepuje. Mowisz ze nie jesteśmy rowni w czasie może to jeszcze nie teraz?

    • Nie przejmuj się, że lęk nie ustępuje. Kondycja ludzka jest kondycją lęku. Wszystko tu opiera się na lęku. Człowiek tylko skrzętnie ten lęk ukrywa i odurza się przyjemnościami świata, byle tylko tego lęku nie poczuć. Jednak uświadomienie sobie lęku i nie ukrywanie go jest pierwszym krokiem do jego uwolnienia, do rozpoznania, że w rzeczywistości nie ma się czego bać. To „coś”, co się boi, nie jest bowiem prawdziwe. W tym zawiera się pokój Boży. Polecam też artykuł: http://www.przemianaumyslu.pl/jak-przestac-sobie-radzic-z-lekiem/

      • Witaj Rafałku pisze tak bo radość mnie wrecz rozpiera! Nagły błysk świadomości i juz wiem że to wszystko co widze to moje mysli i one nic nie znaczą,oddaje je i sie wszystko zmienia i nie uwierzysz czasami natychmiast! Tyle bym chciała jeszcze napisać ale nie potrafie tego napisać to jest w moim umyśle 😊 dziekuje za Twoje audycje i pozdrawiam

        • Cieszę się. Dziękuję za Twoje świadectwo. Tak, rzeczywiście nie jest łatwo opisać tego, czego zaczynasz doświadczać, kiedy twoje postrzeganie wszystkich i wszystkiego się zmienia. To jest cudem. Ty jesteś cudem 🙂

          • Witajcie kochani.
            Właśnie jestem przed uruchomieniem pierwszej części, ale przemiana we mnie zaczęła się już jakiś czas temu. Płaczę jeszcze jak wariat, choć już przestało mnie interesować, czy ktoś to widzi. Oczyszczam się. Jednocześnie w ciągu ostatnich dni napisałem wiadomości do ludzi, których znam osobiście z jednego spotkania i rozmów telefonicznych, by poprostu napisać „dziękuję”. Wszystko zaczyna ucichać, a ja odczuwam spokój wewnętrzny i wszystko co mogę opisać słowami to WDZIĘCZNOŚĆ. Wszystkiemu za wszystko. Niczego nie oczekuję. Pragnę tylko żyć i być. Cierpienie zniknęło. Czuć dziwny rodzaj ukojenia, szczególnie, że zaczęło istnieć tylko „tu i teraz”.
            Dzisiaj napisałem tak:
            „Nie wazne kim jestem dla Ciebie. Nie wazne co o mnie myslisz. Jam jest kim jest i kim kazdy z Was jest. Ty szukaj drogi w sobie, a i we mnie drogę odnajdziesz.”
            Jeżeli zrozumieliście to, wszystko na mojej stronie będzie zrozumiałe. Zapraszam wiec tez wszystkich do zagladania na moja strone fb, Kraina Absurdów Ego

            Kochani i Wam wszystkim z głębi serca dziękuję dziękuję dziękuję. Że jesteście. Pełen wdzięczności ❤

  3. Rafale , dzisiejszy wykład wywołał we mnie wiele emocji. Nie potrafię jeszcze zaakceptować, że przyjmę Pojednanie dla siebie samego jest tym samym co przyjmę Pokutę dla siebie samego. Pojednanie to radość, to lekkość to wejście do domu a Pokuta to ciężkość , to zmiłuj się nad nami, to czekaj pod drzwiami aż się zlituję. Już nie chcę za wszystko pokutować, już mam dość , bólu, lęku, itd.
    Mam książkę kurs cudów i wszędzie jest słowo „Pokuta ” nie akceptuję tego słowa.
    Proszę i dziękuję za proste wyjaśnienie.

    • Tłumaczenie angielskiego słowa „Atonement” jako „Pokuta” wydaje mi się niefortunne i dlatego, czytając polską książkę zastępuję słowo „Pokuta” słowem „Pojednanie”. Ale doświadczyłem też, że nigdy nie chodzi o samo słowo (bo słowa tak naprawdę niczego nie komunikują), ale o znaczenie, które kryje się za słowem. Tego znaczenia nie odkrywasz koncepcyjnie, ale poprzez swoją przemianę. Słowo Atonement to nie tylko radość i powrót do domu. To również sposób, w jaki do tej radości dochodzisz. To odczynienie, czyli usunięcie twoich złudzeń, włącznie ze wszystkimi twoimi wyobrażeniami na temat grzechu i winy. To wymaga spojrzenia na złudzenia, które wytworzyłaś, i decyzji, że nie chcesz ich dłużej podtrzymywać. Dopiero wtedy możesz doświadczyć tej lekkości, radości i pokoju. Słowo „Pojednanie” jest dobre, ale jeśli używasz go, by nie spojrzeć na ukryte w sobie winę i lęk, a tym samym nie pozwolić na ich korektę i zniknięcie, to też nie jest rozwiązanie. W tym Kursie chodzi o przemianę, a nie o koncepcje. Może warto więc, żebyś przyjrzała się emocjom, jakie odczuwasz w związku ze słowem „Pokuta” i przebaczyła im wszystkim. 🙂 A wtedy ból i lęk zniknie. Przyjmiesz Pojednanie. Więcej na temat „Pojednania” i „Pokuty” możesz przeczytać w artykule: http://www.przemianaumyslu.pl/pojednanie-pokuta-czy-przeblaganie/

      • Dziękuję, bardzo dziękuję. 🌹
        Błogosławię Cię, bracie, Miłością Boga,którą chcę z Tobą dzielić. Chciałbym bowiem nauczyć się tej radosnej lekcji,że nie ma innej miłości prócz Bożej i twojej i mojej i nas wszystkich.

  4. Proś a bedzie ci dane…. Tak tak … Bóg nigdy nie mruga i zawsze mówi nam tak. Ten wykład wiele mi uswiadomił . Chcemy to ..chcemy tamto itp… A tak naprawde ja chce widzieć i doswiadczać miłośći, spokoju, harmonii… Nigdy tego nie doswiadczę jak nie spojrze w siebie i zadam sobie pytanie kim jestem … Jestem z Bogiem i w Bogu … tylko tego pragne . Dziekuje Rafale za ta lekcje Do zobaczenia w swietle

  5. Zastanawiałem się nad pewną sprawą i poczułem lęk w sobie. Wtedy pomyślałem „ja nie wiem czy to jest” i poczułem jak opuszcza mnie lęk. Zobaczyłem, że gdy znika definicja i forma to z nimi znika lęk, bo jest on do definicji i formy przywiązany. Porzucenie definicji to wolność od lęku. On przychodził z przyszłości poprzez definicje. Wyjście poza to daje mi możliwość żyć tu i teraz prawdziwym i realnym, niezniekształconym, obciążonym wcześniejszymi iluzjami. Wielka radość we mnie.
    Nie wiem kim jestem, nie wiem czym to jest…

  6. Mój wielki, mały Cud
    Słuchałem wczoraj w drodze z pracy do domu lekcji „twoja wiara Cię uzdrowiła”. Później wieczorem poczułem objawy grypy. Bóle mięśniowe, ból gardła, osłabienie, ot normalka. Pomyślałem, że nie mam teraz czasu na chorowanie. Zrobiło się późno i położyłem się spać. Raniutko obudziłem się i… Ból gardła jeszcze silniejszy, wszystkie objawy intensywniejsze. Zaniepokoiłem się.
    Wstałem i zacząłem dzień od lekcji dzisiejszej KC. Po chwili pomyślałem o moich objawach. Zamknąłem oczy i powiedziałem w sobie „Ojcze, ja Twój syn zwracam się ku Tobie. Wiem, że nic co nie jest doskonałe na Twoje podobieństwo nie moźe zaistnieć w moim świecie. Uznaję tylko prawdę o synu Bożym, a ona mówi, że żadna choroba nie moźe mnie dotknąć. Ojcze, ja Twój syn odwracam się od iluzji mojej niedoskonałości, ułomności i choroby, zwracam wzrok ku Twemu światłu prawdy, zostawiając za sobą wszystko co nie pochodzi od Ciebie, bo to tylko moje iluzje, których nie uznaję więcej w moim życiu”. Po tej modlitwie zajłem dię przygotowaniem śniadania, nie myląc więcej o tym. Po chwili zorientowałem się, źe ból gardła zupełnie zniknął, pozostałe objawy też. Bardzo się tym wzruszyłem, bo to mój Cud. Pierwszy świadomy cud uzdrowienia. Dziele się nim z radością. Moja wiara mnie uzdrowiła.

  7. rewelacyjny wykład „Prawo miłości”, Rafał przechodzisz samego siebie brawo.:)
    Jeszcze żebyś mówił na przemian bracie z siostro itp. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*