Wybór pokoju

Uświadomienie sobie, że cenię konflikt, było jednym z najcenniejszych doświadczeń mojej duchowej podróży. To był początek końca konfliktu. Zrozumiałem bowiem, że nikt ani nic z zewnątrz nie wpływa na to, jak się czuję. Nigdy, przenigdy nie byłem ofiarą okoliczności. Zawsze miałem wybór, jak chcę postrzegać daną sytuację. I tak, paradoksalnie, uświadomienie sobie pełni własnego zaprzeczenia, stało się kamieniem węgielnym na drodze do wyzwolenia. Nie miałem już bowiem żadnych wymówek ani „duchowych” koncepcji, którymi mógłbym usprawiedliwiać konflikt, a więc i cementować go w swoim doświadczeniu. Mogłem wybrać inaczej. Mogłem wybrać pokój. Lub inaczej mówiąc: nie miałem wyboru, jak tylko wybrać pokój. 🙂

2 Replies to “Wybór pokoju”