O mnie

W pewnym momencie swojego życia zdecydowałem się zaufać głosowi serca, lub inaczej mówiąc: głosowi Ducha. Głos ten prowadzi mnie tam, gdzie jako odrębna ludzka tożsamość nigdy bym nie poszedł – do miejsc głęboko schowanych, zapomnianych lub jeszcze nieodkrytych. Czasem są to miejsca ciemności i blokad, domagające się ukochania i uwolnienia. Czasem są to miejsca nowych inspiracji i źródeł radości, których nigdy bym nie zauważył, gdybym szedł jedynie za głosem intelektu. Zawsze są to miejsca, w których moje koncepcje na temat mnie samego, drugiego człowieka, Boga i świata zastępowane są doświadczeniem Miłości, której nie sposób opisać słowami.

rafal-zdjeciePrzemiana, która się wydarzyła i wydarza w moim życiu nie ma nic wspólnego ze mną. Jest dziełem łaski, która przeniknęła mój opór przed prawdą. Jak się wyrażał mój opór przed prawdą? W moim przekonaniu, że jestem odrębną tożsamością, że osobowość nazywająca się Rafał Wereżyński, wraz z całą moją historią i myślami na mój temat, to ja. Przekonanie to było tak silne, że wydawało się, że nic go nie przezwycięży. Dla Boga nie ma jednak rzeczy niemożliwych. Wystarczyła odrobina mojej chęci, by doświadczyć czegoś innego niż to, czego doświadczałem do tej pory. Wystarczyło, że z pokorą przyznałem: „nic nie wiem, nie mam pojęcia, kim jestem” i szczerze poprosiłem o pomoc. I pomoc przyszła. Pojawiło się rozwiązanie, łagodne i zadziwiające w swej prostocie.

Właśnie wtedy doświadczyłem pierwszego przebłysku tego, kim naprawdę jestem, jako dusza na zawsze połączona z Duchem, który jest jej doskonałym Źródłem. Zrozumiałem, że nie jestem oddzielony od Boga, od ciebie ani od niczego. Uświadomiłem sobie, że wszystko, w co wierzyłem do tej pory – cała moja historia oddzielenia – było zwykłą iluzją.

Głównym narzędziem przemiany, którym posługiwałem się do końca 2017 r. był Kurs Cudów. Później w polu mojej świadomości pojawiła się cudowna praktyka duchowa znana jako Droga Mistrzostwa, która jest dla mnie znaczącym pogłębieniem i rozwinięciem idei zawartych w Kursie Cudów. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Drodze Mistrzostwa, zapraszam na stworzoną przeze mnie i moja żonę stronę: www.drogamistrzostwa.pl.

Jednocześnie chcę powiedzieć, że wszystkie praktyki duchowe, nawet te najbardziej przeze mnie uwielbiane i skuteczne, są jedynie pomocnymi narzędziami nauki, które ostatecznie prowadzą do porzucenia samych narzędzi oraz poddania się Prawdzie i wewnętrznemu prowadzeniu. Dlatego też główną formą praktyki jest dla mnie obecnie po prostu słuchanie głosu Ducha we własnym sercu. W codziennym życiu, jak również podczas spotkań i kursów, używam wszystkiego, co w danym momencie może być pomocne, na przykład oddechu, modlitwy, medytacji, muzyki, tańca, poezji, fizyki kwantowej oraz wszystkich form ekspresji, które są w stanie pomóc nam porzucić złudzenia oraz wyzwolić wewnętrzne światło i przebudzić się ze snu o oddzieleniu.