Pytanie o praktykę Kursu i nie tylko

Poniżej wklejam pytanie i moją odpowiedź na list jednego z czytelników tego bloga (za jego zgodą). Może się komuś przyda:

PYTANIE:
Witaj Rafale. Takie moje doświadczenia: Korzystam z lekcji audio (Twoich) gdy ćwiczę. Jestem Ci za nie głęboko wdzięczny. Ogromne dzięki. Czasami jednak – ćwicząc – przychodzi zrozumienie czegoś (jakiegoś aspektu) nie do opisania słowami lub do opisania ale w ogromnym skupieniu gdyż brakuje słów/symboli. Rozumienie nieco innych rzeczy niż Twoje. Zwrócenie uwagi na co innego. Ale takie wewnętrzne prawie bez słów. Tak jakby coś z poza przyszło w postaci rozumienia. To zrozumienie wymaga ciszy i innego spojrzenia, ale dalszy ciąg lekcji prowadzony przez Ciebie wybija. Wracam wtedy do lekcji po jej skończeniu przypominając sobie co czułem.

Udaje się, nie zawsze. Czasami ucieka całkowicie,  choć wiem że te chwile będą częstsze. Po kilku dniach to rozumienie zapominam całkowicie. Choć nie każde. Czy też tak ci się zdarza?

Wiesz? brakuje mi takiej medytacji głębokiej ukierunkowanej do wewnątrz siebie, takiej w ciszy, tylko że jeszcze nie umiem tak w każdej chwili. Sprawy świata formy czasami są tak absorbujące, że wyłączyć się do ciszy jest mi trudno.

Czy na spotkaniach bezpośrednich w grupie prowadzisz takie medytacja i prowadzisz je ->> do Ciszy? (Nie umiem inaczej sformułować pytania). Ja jestem z Wrocławia – daleko w świecie formy od Ciebie. Ale na taką medytację być może bym przyjechał.

Jeszcze druga rzecz. Opowiadasz o Przemku. Ale mnie od niego odpycha. Część jego tekstów jest autentycznych, podyktowanych przez Jeszuę, ale część jest … no właśnie. Obcych. Nie masz takiego samego odczucia?

ODPOWIEDŹ:
Dziękuję Ci za Twój list. Poruszyłeś kilka kwestii, a więc po kolei:

1. Po pierwsze słowa lub energia w nagraniach, podobnie jak sam tekst lekcji Kursu, mogą być jedynie wskazówkami prowadzącymi umysł do otwarcia się na doświadczenie, które jest poza słowami. Zaufaj Prawdzie, której doświadczasz. Zaufaj Ciszy. Zaufaj Bogu, który mieszka w Twoim sercu. Jeśli czujesz, że w trakcie słuchania lekcji z komentarzem, chciałbyś przestać słuchać i resztę lekcji przeczytać sobie samemu, to tak po prostu zrób.

2. Jeśli czujesz jednak, że chcesz słuchać dalej i zapomnisz w trakcie słuchania o wglądzie, który  miałeś przed chwilą, to też się tym nie przejmuj. Tak naprawdę nie da się zatrzymać, powtórzyć czy też odtworzyć objawienia. Ono zawsze jest TERAZ. A więc to, czego doświadczyłeś pięć minut wcześniej, było ci potrzebne w tamtej chwili, a obecna chwila jest zupełnie nowa. Nie porównuj chwil. Skup się na teraz. Ja również miałem doświadczenia zrozumienia i wglądu, które chciałem zatrzymać, ale chwilę później uświadamiałem sobie, że to bez sensu. Gdy próbowałem powtórzyć, zapamiętać czy też odtworzyć objawienie, to tak jakbym próbował zatrzymać wieczność w czasie. A jej tu nie ma. Możemy się połączyć z tym, co wieczne, czyli prawdziwe w nas tylko TERAZ.  Możemy się więc po prostu całkowicie odprężyć w tym, co jest TERAZ.

3. Pamiętaj też, że Kurs Cudów jest przeznaczony do indywidualnego studiowania. A wiec twoje doświadczenie Kursu również jest indywidualne i może się różnić od mojego. I to jest w porządku. Nie pozwól, żeby nikt (łącznie ze mną), mówił ci, kim jesteś. Możesz korzystać z moich doświadczeń, jeśli pomagają ci usunąć to, co fałszywe i przypomnieć sobie to, co prawdziwe w Tobie. Ale pamiętaj, że ja w tych nagraniach dzieliłem się jedynie swoim indywidualnym doświadczeniem. Często moje doświadczenie tej samej lekcji było już nieco inne kolejnego dnia. To nie znaczy, że prawda się zmieniła, bo prawda jest niezmienna, ale moja perspektywa patrzenia nieco się zmieniła, np. poprzez przesunięcie nieco akcentów, co danego dnia było dla mnie najistotniejsze w danej lekcji i co w niej akurat w tamtym momencie usłyszałem. Nie sposób odnieść się w w kilkunastominutowym nagraniu do wszystkich aspektów tego, co dana lekcja może w tobie poruszyć. Często będziesz dostrzegał zupełnie inne aspekty danej lekcji, niż te, które ja omawiałem. Zaufaj wewnętrznemu prowadzeniu.

4. Lekcje audio z komentarzem, które są dostępne na moim blogu, były nagrywane w 2017 r. Ja już w tej chwili  jestem w zupełnie innym miejscu w swojej świadomości niż wtedy, gdy nagrywałem te lekcje. Nazwałbym ten stan jeszcze większym poluzowaniem myślenia, postrzegania i czucia. Może czuję się tak w tej chwili właśnie dlatego, że pozwoliłem sobie wtedy zrobić te lekcje dokładnie tak, jak to zrobiłem. I za to jestem wdzięczny.

5. Tak, zarówno na spotkaniach grupowych, jak i indywidualnych prowadzę coraz częściej takie medytacje do Ciszy, jeśli takie jest prowadzenie Ducha w danej chwili. Pod koniec cyklu lekcji znajdziesz również trochę takich medytacji na nagraniach.

6. Co do Przemka, to można powiedzieć, że on się jeszcze dociera jako kanał dla Jeszuy i to można dostrzec np. w stylu sformułowań. Ale styl nie jest istotny. Gdy wyszedłem poza moją powierzchowną mentalną ocenę Przemka, zacząłem czuć Jeszuę, który przez niego mówi. I nie tylko przez niego. Przez Ciebie też mówi i przeze mnie. Widzimy to, gdy porzucamy swoje osądy. To, że odpycha cię od tych przekazów płynących przez Przemka, może świadczyć o tym, że: a) albo oceniasz i trzymasz się swojej oceny, albo: b) to po prostu nie jest kanał dla Ciebie. I to jest w porządku. Nie oceniaj siebie za to, lecz idź swoją drogą w zaufaniu i pokoju.

Pozdrawiam cieplo!
Rafal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*