Czym jest Kurs Cudów

Czym jest Kurs CudówKurs Cudów to największy skarb, jaki pojawił się w moim życiu. Jak mogę opisać skarb, który jest tak bezcenny, że nie da się ludzkimi słowami oddać jego prawdziwej wartości? Tylko doświadczenie tego, czym jest Kurs, i wprowadzanie w życie zawartych w nim nauk, pozwala go w pełni docenić. Opinie, idee i poglądy na jego temat, a nawet wyrobione po latach praktyki przekonania, nie mają nic wspólnego z tym, czym Kurs Cudów naprawdę jest. Ale od czegoś trzeba zacząć. Jak mogę cię zachęcić (lub zniechęcić 🙂 ) do doświadczenia czegoś, co zmienia wszystko?

Chyba właśnie zacząłem… Powiedziałem ci przecież, że praktyka Kursu zmienia wszystko. Nie odrobinę, ale wszystko. Jest to bowiem trening przebaczenia, czyli porzucania złudzeń i przyjmowania prawdy. Dla niektórych będzie to radosna nowina, dla innych przerażająca perspektywa. Jeśli trzymasz się jakiegokolwiek przekonania (dobrego lub złego) w swoim umyśle, jakiegokolwiek wyobrażenia o sobie, o Bogu i o świecie (dobrego lub złego), to Kurs Cudów może być początkowo dość druzgocący dla odrębnego „ja”, z którym sie utożsamiasz. Ale nie przejmuj się tym. Taka jest natura fałszywej tożsamości. Gdy już się nie trzymasz – gdy naprawde puszczasz – to stajesz się wolny, nieograniczony i nieśmiertelny. Do tego doświadczenia wolności prowadzi cię Kurs Cudów poprzez głęboką indywidualną duchową przemianę.

Czym więc jest Kurs Cudów? Jest radykalnym nauczaniem, które całkowicie odwraca ludzkie myślenie i postrzeganie, prowadząc do doświadczenia pokoju ponad wszelkimi koncepcjami. Jest bezkompromisowym treningiem umysłu prowadzącym do oświecenia, czyli przypomnienia prawdziwej Jaźni, która jest rozszerzeniem i ekspresją Jednego Źródła – wiecznie stwarzającego Życia i Miłości. Jest przypomnieniem, że istnieje tylko jedna Jaźń.

Kurs Cudów mówi bardzo wyraźnie, że jesteś całkowicie odpowiedzialny za świat, który widzisz i że w czynny sposób wytwarzasz świat poprzez swoje pragnienie bycia oddzielonym. Gdy jednak nie chcesz tego więcej czynić, wystarczy że poprosisz o pomoc i cała pomoc zostanie ci dana. Przebudzisz się ze snu o oddzieleniu i zobaczysz prawdziwy świat przebaczenia i miłości, w którym cierpienie, lęk, samotność, choroba i śmierć są niemożliwe. Rozpoznasz, że nie  jesteś ciałem, lecz czystym, doskonałym, wiecznym Umysłem stworzonym przez doskonałego Stwórcę. Zrozumiesz, że jedyną rzeczywistością jest Miłość i że Miłość ta nie ma przeciwieństwa.

Więcej o tym, o czym mówi Kurs Cudów, możesz przeczytać TUTAJ. O Kursie Cudów jako książce dowiesz się TUTAJ. Na stronie tej znajdziesz również audio z lekcjami Kursu Cudów wraz z komentarzem. Jeśli chcesz, możesz ich użyć jako wsparcia w swojej indywidualnej praktyce. Więcej informacji na ten temat znajdziesz TUTAJ. A oto jeden z moich ulubionych fragmentów z Kursu:

Wszystkie, co – jak sądzę – widzę, jest odzwierciedleniem myśli.

Oto przewodnia myśl zbawienia: To, co widzę, odzwierciedla proces zachodzący w mym umyśle, który zaczyna się od mojej myśli o tym, czego chcę. Idąc dalej, umysł tworzy wyobrażenie tego, czego pragnie, co osądza jako cenne i dlatego usiłuje zdobyć. Następnie wyobrażenia te rzutuje się na zewnątrz, ogląda je, ocenia jako rzeczywiste i strzeże jako swoje własne. Z obłąkanych pragnień powstaje obłąkany świat. Z osądu powstaje świat potępiony. A z wybaczających myśli wyłania się łagodny świat, pełen łaski dla świętego Syna Boga, ofiarując mu życzliwy dom, w którym może przez chwilę odpocząć, zanim wyruszy w dalszą podróż i pomoże swym braciom iść naprzód wraz z nim oraz odnaleźć drogę do Nieba i do Boga.

Ojcze nasz, Twoje myśli odzwierciedlają prawdę, moje zaś myśli, oderwane od Twoich, wymyślają tylko sny. Niechaj ujrzę to, co odzwierciedlają jedynie Twoje myśli, albowiem tylko i wyłącznie Twoje myśli ustanawiają prawdę. (Kurs Cudów, lekcja 325)