Koniec poszukiwań

Nie szukaj przyszłego spełnienia, przyszłego szczęścia. Gdy to robisz, wierzysz, że w innym czasie lub w innym miejscu będzie lepiej. Rozdwajasz w ten sposób swój umysł na siebie będącego tutaj i siebie będącego gdzieś indziej. To poczucie rozdwojenia jest złudzeniem, podobnie jak linearny czas. W rzeczywistości jesteś tutaj. Jesteś teraz. Obejmij więc tę chwilę swą niepodzielną uwagą, a zobaczysz, że jest doskonała. Ty jesteś doskonały. Już jesteś tym, czego szukasz. Odkrywasz to, gdy przestajesz się naprawiać i szukać lepszej wersji siebie, lecz odprężasz się w tym, co jest. W ten sposób budzisz sie do swego prawdziwego Ja, które jest poza czasem.

4 Replies to “Koniec poszukiwań”

  1. Witaj Rafale, proszę wyjaśnij mi; jeżeli umysł Jezusa został uzdrowiony, a istnieje tylko jeden umysł, dlaczego ciągle trwa szaleństwo naszych /mojego/ umysłów? Pozdrawiam Cię z miłością Lucyna

    • Gdy uznasz uzdrowiony umysl Jezusa za swój własny, lub inaczej mówiąc: obudzisz się ze swego snu o oddzieleniu, to rozpoznasz, że nasze szaleństwo już się skończyło. 🙂