Droga do Boga

Dla niektórych z nas otworzy się i już się otwiera bezpośredni kanał duchowej komunikacji ze Źródłem w postaci duchowych przekazów. Nie jest to nic nadzwyczajnego, lecz wręcz przeciwnie – coś całkiem naturalnego. Tak właśnie stało się z naszym drogim przyjacielem, Przemkiem, który parę tygodni temu udostępnił swój umysł i ciało dla Jezusa. Usłyszał Głos, który zaczął mu dyktować przesłanie zatytułowane Droga do Boga, skierowane przede wszystkim do Polaków. Nie będzie to przesłanie dla każdego, a jedynie dla tych, którzy poczują tę formę przekazu. Bóg bowiem mówi do nas za pomocą wielu kanałów, form i sytuacji. Każdy z nas ma swoją indywidualną Drogę do Boga, o czym zresztą Jezus wspomina w spisywanym przez Przemka przesłaniu. Przykład Przemka przypomina nam wszystkim o tym, że Jezus naprawdę jest obecny, nawet tu w świecie formy, i choć nie interesują Go nasze koncepcje na temat naszych rzekomych problemów, to interesujemy Go my. W każdej chwili możemy więc użyć Jego pomocy, Jego Umysłu i wyzwolić się od naszych iluzji. Naprawdę nie musimy się zmagać. Możemy się całkowicie odprężyć w Bogu.

Jest bardzo ważne, żeby nie próbować kopiować czyjejś Drogi do Boga. Nie wszyscy więc będą kontaktować się z Bogiem – lub z Jezusem czy jakimkolwiek innym Pomocnikiem w kontakcie z Bogiem – w podobny sposób, jak Przemek. Ale każdy może ten kontakt nawiązać w ciszy swojego serca. I nie próbujmy Bogu pokazywać drogi, jaką ma do nas przyjść. On wie, jak ma zwrócić naszą uwagę, jak ma przebudzić nasze serce i ożywić duszę. Zazwyczaj wygląda to zupełnie inaczej niż sobie wyobrażamy. Może do niektórych Bóg przyjdzie w postaci doświadczenia wywołanego praktyką Kursu Cudów, Drogi Mistrzostwa, czy jakiejkolwiek innej praktyki duchowej (niekoniecznie chrześcijańskiej), do innych w formie kontaktu z mistrzem duchowym czy z panią przy straganie z warzywami, do jeszcze innych w postaci spontanicznych objawień czy dramatycznych doświadczeń życiowych lub w formie relacji z jakąś bliską osobą, a jeszcze do innych przyjdzie On w trakcie pielenia grządek w ogrodzie, czy jakiejkolwiek innej, pozornie prozaicznej czynności. Droga do Boga może się też zmieniać. To, co działało rok czy tydzień temu, może już nie działać teraz i jest w porządku odłożyć dawne narzędzia i zacząć używać nowych. Twoje serce zawsze wskaże ci drogę, jaką masz kroczyć TERAZ.

Jeśli kogoś z Was zainteresuje przesłanie formułowane przez Jezusa za pośrednictwem Przemka, to zapraszam na stworzoną przez nich stronę: www.drogadoboga.org.

Droga do Boga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*